Pierwszy posiłek z dzieckiem – jak się przygotować?

Baby are eating

Kiedy maluch skończy pół roku, nadchodzi czas rozszerzenia jego diety. Dotychczas do karmienia wystarczała pierś mamy, a w przypadku dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym, zestaw butelek i smoczków. Gorliwi rodzice zapewne mają także wyparzacz do butelek. Z pewnością jednak nie ma porównania z ilością gadżetów, które będziemy musieli kupić, zanim zaczniemy rozszerzać dietę dziecka. Potrzebne będą naczynia, sztućce i krzesełko do karmienia.

Co warto wiedzieć?

Dzieciom karmionym mlekiem modyfikowanym nowe pokarmy można wprowadzać w piątym miesiącu życia. Maluchom, które piją mleko z piersi, powinno rozszerzać się dietę dopiero w szóstym miesiącu. Zapytajmy lekarza, co podać maluchowi. Zasada jest taka, że najpierw podaje się jednoskładnikowe dania warzywne, a później owoce. Lekarz z pewnością powie nam, jak rozszerzać dietę i udzieli cennych rad. Ponadto, warto popytać znajomych rodziców, którzy mają za sobą doświadczenie pierwszego stałego posiłku malucha.

Co musimy kupić?

Skoro dziecko ma jeść, z pewnością potrzebne będą stosowne naczynia i sztućce. Najważniejsza jest łyżeczka, którą będziemy podawać jedzenie do buzi malucha. Pierwsza łyżeczka musi być na tyle mała, by zmieściła się w ustach dziecka i dość płaska, by szkrab mógł łatwo zebrać z niej pokarm. Pamiętajmy, że malec może marudzić przy jedzeniu, czego objawem będzie także kręcenie się w krzesełku do karmienia. Przypadkowo możemy dosyć mocno dotknąć dziąseł dziecka, a jeśli łyżeczka będzie twarda, z pewnością je to zaboli, a to na pewno nie ułatwi nam karmienia. Z drugiej strony, zbyt miękka łyżeczka utrudni zbieranie z niej pokarmu. Miseczka musi być wykonana z bezpiecznych dla dziecka materiałów, cechujących się trwałością. Przydadzą się także specjalne przyssawki, które sprawią, że nie będzie się przesuwała, gdy położymy ją na tacce, w którą zazwyczaj wyposażone jest krzesełko do karmienia. Naczynia i sztućce dla dzieci powinny być kolorowe i wesołe, by zachęcić smyka do jedzenia.

Close up of a mother feeding her baby in high chair

Czy warto kupić specjalne krzesełko do karmienia?

Karmienie malucha nie jest czynnością łatwą. Dziecko będzie się kręcić i wyginać, więc warto zadbać, by siedziało wygodnie. Można spróbować podawać pokarm maluchowi siedzącemu w leżaczku, ale pozycja dziecka nie będzie wtedy optymalna. Samodzielnie siedzące dziecko można po prostu sadzać na własnych kolanach, ale nie jest to wygodne. Z pewnością najlepiej jest, gdy dziecko siedzi twarzą do nas i znajduje się na naszej wysokości. Ten komfort zapewni tylko krzesełko do karmienia. W sklepach znajdziemy duży wybór krzesełek, wśród których wymienić można klasyczne wolnostojące, jak i nakładane na krzesło czy przykręcane do blatu stołu. Mogą być wykonane z drewna lub plastiku, z pokryciem siedziska z bawełny, ceraty czy specjalnych materiałów, z których łatwo sprać plamy. Zanim wybierzemy krzesełko do karmienia, zastanówmy się, jakie parametry ma ono spełniać.

Zakupy dla malucha są przyjemnością, ale wiążą się ze sporym uszczupleniem portfela. Idąc do sklepu, koniecznie weźmy ze sobą listę, która będzie pomocna przy wybieraniu tego, co jest naprawdę potrzebne.

 

Pierwszy posiłek z dzieckiem – jak się przygotować?